rodzaj gazetki, nowo¶ci ze ¶wiata filmu, komiksu i muzyki
Kategorie: Wszystkie | film | komiks | muzyka
RSS
niedziela, 24 grudnia 2006
Ju¿ nie cierpi.
Zmar³ wczoraj tj. 23.12.2006.  Brakuje s³ów.
19:58, djszaman
Link Dodaj komentarz »
poniedzia³ek, 18 grudnia 2006
UWAGA POTRZEBNA JEST POMOC !!!
Ten blog mia³ sie ukazywaæ regularnie. Jednak z powodu ciê¿kiej choroby kolegi jest jak jest. Je¿eli kto¶ tu przypadkiem zajrzy niech wesprze duchowo b±d¿ w jakikolwiek inny sposób mojego kolegê.
to jest adres jego bloga
http://zbigniew.wordpress.com/




Z góry dzêkuje drshaman


15:03, djszaman
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 sierpnia 2006
Radiowe g³owy
Kiedy¶ chodzi³em do takiej szko³y okre¶lanej fachowym zwrotem "Liceum dla doros³ych", oznacza³o to ni mniej ni wiêcej jak liceum wieczorowe lub dla pracuj±cych jak kto woli. Tam¿e te¿ po nie zaliczeniu którego¶ tam roku szuka³em sobie jakiej¶ nowej klasy w której móg³bym siê czuæ jak swój. Gdzie nie ³apa³bym stresów ¿e czego¶ nie umiem i ogólnie wiecie... Tak wiêc szuka³em i obserwowa³em uwa¿nie ró¿ne klasy, mój wybór pad³ na jedn± z nich gdzie widzia³em kilku indywidualnych osobników z którymi móg³bym jak mi siê wydawa³o pogadaæ, po¶miaæ siê, wypiæ co¶... I okaza³o siê ¿e trafi³em w dziesi±tkê a przyczyni³ siê do tego faktu hicior radiohead pt: paranoid android. By³em tym kawa³kiem zachwycony, wymiata³ mi on z g³owy wszelkie niepotrzebne kwasy i wprawia³ mnie w odrêtwienie mózgu. Kiedy¶ przy okazji klasowej integracji weszli¶my w³a¶nie z redaktorem DjSzamanem na temat muzyki itp i okaza³o siê ¿e on te¿ ma podobne odczucia, nie musieli¶my w zasadzie nic mówiæ, pad³o has³o radiohead, paranoid andoid i wszystko by³o jasne jak s³oñce. Nast±pi³a komunikacja bezwerbalna hehe spotka³y siê dwie radiowe g³owy.

A tak mi siê przypomnia³o poniewa¿ w³a¶nie niedawno wokalista tego¿ zespo³u wyda³ solow± p³ytê, The Eraser któr± mia³em okazjê przes³uchaæ. P³yta jak wielu ju¿ zauwa¿y³o mog³aby spokojnie ukazaæ siê pod szyldem radiohead i nikt nie mia³by o to do zespo³u pretensji i tu nasuwa mi siê pytanie jak wielki wp³yw na muzykê radiohead ma Thom Yorke skoro nagrywaj±c p³ytê samodzielnie tak bardzo przypomina ostatnie produkcje radiohead? Wydaje siê ¿e ten facet to 90% zespo³u. A to chyba nie dobrze.

Dr. Wall
11:15, dr.wall
Link Komentarze (1) »
Wesola Dywizja

Poczatkowo chcialem opisac tu historie grupy Joy Division ale swierdzilem ze nie ma sensu po raz kolejny tego robic. Opisze wam tylko moje pierwsze zetkniecie z grupa a zainteresowanych odsylam do podanych linkow. Wlasnie znalazlem w sieci informacje (nienajnowsza) http://www.nuta.pl/news.html?nid=11872 o tym ze powstaje film o Ianie Curtisie. Ian Curtis jest jedna z wielu tragicznych postaci w histori muzyki. Dla mnie jest to postac szczegolnie wazna. Kim byl Ian Curtis? Byl wokalista grup Warsaw Packt, Warsaw i wreszcie Joy Division. Zetknalem sie z ta ostania nazwa jeszcze w szkole podztawowej i poczatkowo sama nazwa bardzo mi sie podobala i pelno jej bylo w muzycznych gazetach czy w radiu ale zawsze byly to informacje o jakims innym zespole nawiazujacym do ich tworczosci. A wiec pelno bylo okreslen typu ...slychac wyrazne wplywy Joy Division, a czesciej ze muzyka tej a tej grupy jest ponura i zimna ,,niemal jak by byli kolejnym Joy Division" I wreszcie ktoregos wieczoru siedzialem z magnetofonem gotowym do nagrywania kiedy nagle spiker (niebylejaki zreszta - niezyjacy juz Tomasz Beksinski) zakomunikowal ze za chwile odtworzy pierwsza tzw 4rke zespolu. Wcisn±lem rec. w magnetofonie i czekalem na cos co mnie rozpieprzy do reszty. A tu zamiast uslyszec doskonala wersje tego do czego byly przyzwyczajone moje 14-letnie uszy wgniotla mnie w fotel jakas surowa sciana dzwieku wysysajaca resztki znikajacej nadziei na to ze poleci kolejny Duran Duran czy Ultravox. Po dwoch minutach konsternacji wylaczylem magnetofon i krecilem chwile antena z nadzieja na to ze wychwyce to na co czekalem. Kiedy umilkly te dziwne dzwieki Tomek Beksinski pozegnal sie ze sluchaczami i zapowiedzial Love Will Tear Us Apart. Wlaczylem od niechcenia rec. i to wlasnie byla przelomowa dla mnie chwila bo uslyszalem jak na tamte czasy cos absolutnie doskonalego. Do tego stopnia mnie to pozamiatalo ze nastepnego dnia ucieklem ze szkoly zeby posluchac tego nagrania na maxymalnych ustawieniach glosnosci. Tego dnia cale podworko wysluchalo tego kilkakrotnie. Oczywiscie Joy Division dotarl do mnie w calosci i jest po dzis dzien na wysokiej pozycji. A chetnych do poznania ich histori odsylam do http://pl.wikipedia.org/wiki/Joy_Division

djszaman

02:00, djszaman , muzyka
Link Komentarze (5) »
sobota, 26 sierpnia 2006
Winyl i MP3.

Moj kolega kilka miesiecy temu wpadl w furie przegrywania swoich vinylowych plyt na nagrywarke CD. Siedzial calymi nocami zgrywajac i opisujac setki plyt. Ja z kolei te opisane compakty wgrywalem na kompa i zamienialem je na mp3. Na piersza linie ognia poszla dyskografia Depeche Mode. Kolega Daro jest starym fanem zespolu i to jeszcze z czasow kiedy bycie fanem jakiejs grupy zobowiazywalo do ewentualnego chlastania siebie badz otoczenia w przypadku wiekszych krytycznych uwag pod adresem swoich idoli. Bycie fanem to nie bylo sciaganie z jamby nikomu nie potrzebnych dzwonkow ale w miare mozliwosci finansowe rujnowanie siebie i rodziny i wydawanie polskich i zagranicznych ,,zlotych" na kolekcje plyt. Depeche Mode to zespol wyjatkowy pod wieloma wzgledami i uchonorowaniem tej wyjatkowosci bylo juz zaledwie po czterech latach dzialalnosci wydanie pierwszej kompaktowej plyty zespolu. To pierwsza nagrana technika cyfrowa plyta wogole. Wyszly4 eksperymentalne wydawnictwa a wsrod nich ,,Construction Time Again" Depeche Mode. Dla mojego kolegi jednak plyty CD byly jeszcze wtedy nieosiagalne. Z maniakalnym uporem wydawal kolejne zety na upolowane poczatkowo na polskich gieldach duze i nieporeczne w winylu tloczone plyty ktore ciezko bylo z powodu rozmiarow ukrasc. Potem wyjechal do niemiec i tam w sklepach i na targach dokupywal brakujace perelki. Tak sie sklada ze Depeche Mode jest od samego swego powstania kapela ktora do oficjalnego albumu wypuszczala po kilka maxisingli z wersjami swoich nagran. Dalo sie to odczuc w audycjach Tomka Beksinskiego ktory z samych post albumowych maxisingli DM mial puszczania w radiu muzyki zdecydowanie wiecej niz z samych albumow. Ale mojemu koledze to nie bylo straszne i nawet jakos tak w zeszlym roku zadzwonil do mnie z jakiegos targu krzyczac ze ma jakiegos ,,asa" a byla to plyta ktora mial juz od dawna i w wersji wytloczonej w polsce i w angli i gdzies tam jeszcze ale nie mial jej jeszcze w kolorze niebieskim (kolor plyty, nie okladki) Zbior wiec jego byl na wysokim kolekcjonerskim poziomie. I wlasnie z tych plyt stworzylismy niecaly gigabajt MP3. Pod koniec calej akcji odwiedzilsmy mojego szwagra majacego od niedawna internet. Tam popijalismy alkohol i moj szwagier tak od niechcenia wklepal nazwe Depeche Mode w jakiejs wyszukiwarce torrentow i po 3 dniach mial kolekcje wszystkiego prawie co ten zespol wydal. Elegancko opisana i skatalogowana tworczosc DM uzupelnialy fotki i szczegolowe daty wydania kazdego singla zespolu. Niektore nagrania Daro slyszal pierwszy raz w zyciu. 

djszaman

Jako ze nie jestem uprawniony do tworzenia stalych linkow a naczelny przepadl wiec w ten sposob Zapraszam jesli chcecie sie dowiedziec co ta sa vinyle na strone wyjatkowego eksperta w tej dziedzinie camelia.sinensis http://subterraneans.blox.pl/html

19:02, djszaman , muzyka
Link Komentarze (3) »
¶roda, 23 sierpnia 2006
Sex Pistols: W¶ciek³o¶æ i brud

Tak naprawdê niewiele wiedzia³em o Sex Pistols. Wiedzia³em co prawda i¿ to zespó³ który zapocz±tkowa³ punk rocka, s³ysza³em kilka kawa³ków i na tym moja wiedza siê koñczy³a. ¦wiat zasypany jest ró¿nego rodzaju ¶mieciami i plotkami na ich temat pochodz±cymi zazwyczaj od ich menad¿era lub od ¿±dnych sensacji mediów. Ciê¿ko by³o znale¼æ jakie¶ konkretne informacje co i jak i dlaczego. Tak trwa³em w swej niewiedzy do czasu a¿ w moje ³apki trafi³ nie nowy ju¿ film o tym¿e zespole pt.: w¶ciek³o¶æ i brud. Film o zespole z wypowiedziami cz³onków Sex Pistols komentuj±cymi zesz³e wydarzenia. I dopiero ten film otworzy³ mi oczy i pozwoli³ zrozumieæ ca³y szum wokó³ tego zespo³u. Okazuje siê bowiem ¿e wszystko jest inaczej ni¿ my¶la³em. Ja traktowa³em ten zespó³ jako eksperyment ich menad¿era i jako grupê nie umiej±cych tak do koñca graæ wariatów. Jako pijack± przygodê. A tu mamy kilku ch³opaków którzy zak³adaj± zespó³, którzy najpierw nieudolnie ale z czasem coraz lepiej graj± i których ³±czy zami³owanie do muzyki i przyja¼ñ. Zupe³nie inaczej sobie to wyobra¿a³em. To normalny zespó³ któremu przypadkiem tylko i niechc±cy uda³o siê zapocz±tkowaæ now± subkulturê która zrobi³a rewolucjê w ¶wiecie muzycznym. Sami pistolsi byli i owszem buntownikami ale byli te¿ ch³opakami którzy chcieli zarobiæ. Nikt przecie¿ nie zak³ada zespo³u muzycznego po to aby graæ charytatywnie a je¶li to robi i chwali siê tym to jest k³amc± i ja mu nie wierzê.

W¶ciek³o¶æ i brud jest filmem smutnym. U¶wiadczymy tu co prawda kilka ¶miesznych i zabawnych sytuacji, kilka opowie¶ci które wywo³aj± u¶miech ale wyd¼wiêk filmu jest raczej dramatyczny. I my¶lê ¿e dlatego w³a¶nie ten film trzeba zobaczyæ i zastanowiæ siê po obejrzeniu czy warto tak naprawdê siê buntowaæ skoro nawet bunt mo¿e zostaæ wch³oniêty przez system i sprzedany jak ¶wie¿e bu³eczki. To jest smutne. Ale smutniejsze jest to co ten ca³y system potrafi zrobiæ z lud¼mi. I tutaj Sid jest tego przyk³adem.

poniedzia³ek, 21 sierpnia 2006
Witamy.

Sie Mka. Witam, witam serdecznie. Witam przede wszystkim kolege dr wall (wspolredaktora) zwanego dalej Naczelnym, oraz przyszlych - niedoszlych jeszcze redaktorsow Pisakow oraz tzw grono odbiorcow. W dziale muzyka pojawiac sie beda pisane nie tylko przeze mnie artykuly o nowych oraz (godnych przypomnienia) wydarzeniach w muzyce. Z mojej strony bedzie to mieszanina w stylu punkireaggemetalhiphopparty oraz duzo tzw klasyki ktora moim zdaniem odmieniala w pewnych okresach oblicze szeroko rozumianej kultury. Czekamy na korygujace komentarze w ktorych liczymy na rozwijanie poruszanych przez nas tematow. Pomysl na taki nietypowy blog pojawil sie w kilku glowach jednoczesnie a Naczelny stworzyl pierwszy wpis w dziale komiksow bedacych jego pasja. Niebawem Pisaki rusza i jedyne co ich powstrzyma to zbiorowe samobojstwo.  Bledy wybaczcie bo pisane jest to na tzw. ,,biegu" i nie jest to gazetka o nastawieniu propagujacym poprawnosc jezykowa ani tym bardziej polityczna. 

DrShaman

16:33, djszaman , muzyka
Link Komentarze (2) »
sandman - koniec ¶wiatów

Gdzie¶ na koñcu ¶wiata istnieje taka mi³a tawerna...

Koniec ¦wiatów to rzecz to wyj±tkowa muszê przyznaæ. Bardzo lubiê Sandmana i zwi±zane z nim opowie¶ci a w przypadku kolejnego tomu nawi±zuj±cego do jego uniwersum zosta³em mile zaskoczony wyj±tkow± form± opowie¶ci. Komiks sk³ada siê bowiem z opowie¶ci opowiadanych przez ró¿ne wykreowane przez Gaimana postaci. Mamy tutaj mnóstwo odniesieñ, metafor i innych smaczków ukrytych dla uwa¿nego czytelnika a poza tym mamy tutaj naprawdê ¶wietne historie. Niebanalne i magiczne, daj±ce do my¶lenia, poruszaj±ce.

Ca³e uniwersum Sandmana to magia. Ale magia w pewnym stopniu przyziemna. Ciê¿ko to opisaæ... Tak¿e polecam zatem wszystkim, zg³êbiajcie te ¶wiaty, zatopcie siê w tych wszystkich magicznych s³owach i rysunkach. Zapomnijcie na chwilê o wszystkim. Dajcie siê ponie¶æ w t± krainê fantazji bo warto.

Warto równie¿ zag³êbiæ siê we wcze¶niejsze historie poniewa¿ wszystko w jaki¶ sposób uk³ada siê w ca³o¶æ.